Scyzoryk w „Panu Tadeuszu”?
Tak, to prawda! Chociaż scyzoryk taki, jaki znamy dziś, czerwony, ze szwajcarskim krzyżem, opatentowany został dopiero w 1897 roku, już Adam Mickiewicz pisał o nim w „Panu Tadeuszu” już ponad pół wieku wcześniej. Jak to możliwe?
Pierwsze, opatentowane przez Szajcarów scyzoryki miały dwa ostrza, otwieracze do puszek, korkociąg, szydło i śrubokręt.
Tymczasem pierwsze wydanie „Pana Tadeusza” ukazało się we Francji w 1834 roku i już w tej księdze pojawiło się słowo „scyzoryk”. Jednak to nie taki miał na myśli Mickiewicz, jaki znamy teraz.
„Scyzorykiem” nazywał Gerwazy swój rapier, czyli nieco dłuższą od szabli broń o prostym ostrzu. Wbrew użytej przez Mickiewicza nazwie, „scyzoryk” Gerwazego nie był więc – jak te znane dziś – rozmiarów kieszonkowych!




